Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Malowanie aniołków - cz. 2

Witam!
Zapraszam na kolejną część tutorialu, 
dotyczącą malowania aniołów. 
Pierwszą znajdziecie w TYM linku.
Jeśli chodzi o malowanie 
- używam farb różnego rodzaju,
stosuje pędzelki dostępne w sklepach papierniczych.

Zapraszam na mojego FACEBOOKA 
oraz
Kontakt do mnie: nataliazabawa@vp.pl

Zaczynamy!
..............................................................................................................

1. Bierzemy suchy pędzel i maczamy w białej farbie akrylowej. 
Delikatnie podkreślamy skrzydełka, ale nie malujemy całych. 
Chodzi o to, by wyeksponować naturalny kolor masy solnej.
Białym kolorem możecie też pokryć niektóre sukienki.


2. Następnie malujemy sukieneczki na świąteczne kolory - czerwony, złoty, lub zostawiamy naturalne. Gwiazdeczki lub inne ozdoby, przecieramy białym lub złotym kolorem.


3. Rumieńce w dolnej połowie główki robimy  czerwoną farbką, używając patyczka higienicznego lub małego pędzelka.


4. Uśmiech robimy wspomnianym cienkim pędzelkiem. 
Oczka - najpierw robimy białą owalną plamę, kiedy wyschnie czarny punkcik i rzęsy.


5. Białym lub czarnym markerem piszemy życzenia na sukieneczce. 

6. Lakierujemy nasze aniołki przezroczystym sprejem, dostępnym w każdym sklepie z "lakierami farbami i klejami" czy supermarketach budowlanych. Można też użyć lakieru do włosów z brokatem.


7. Robimy kokardki z satynowej tasiemki dostępnej w pasmanterii. 
Ja przyklejam je klejem "na gorąco". Na końcu przewlekamy przez dziurkę lub haczyk sznureczek lub tasiemkę.


Gotowe !
Powodzenia!





19 komentarzy:

MADE BY MA-MA pisze...

czy mogę prosić o przepis na masę solną ;)??bo jest ich bardzo dużo. jak Ty robisz?

ZUzanna pisze...

piękne są! :)

koliberek1983 pisze...

Cudne te aniołeczki! muszę wreszcie sama spróbować takie zrobić. Dzięki za ten tutorial. Pozdrawiam

Sztuka N!epoważna pisze...

Przepis byl podany w 1 czesci. - wystarczy przeczytac :)

Justyna pisze...

sa przepiekne :)

MADE BY MA-MA pisze...

doczytałam ;)

Martamelka pisze...

Witaj!mam pytanie o biały cienkopis.Gdzie go można dostać?w sklepie papierniczym czy w tych bardziej ARTYSTYCZNYCH :) ??

Linka pisze...

A ja jak zwykle mam problem z malowaniem twarzy. Natalko ty ten malutki pędzelek sama przycięłaś w szpic? Kupiłam 3 miniaturowe pędzle i albo malują za grubo, albo są takie sztywne, że tylko kreski można nimi malować :(

Sztuka N!epoważna pisze...

Martamelka: ja kupilam w zwyklym papierniczym
Linka: kiedyś zdarzalo mi sie pszycinać ale teraz szukam tych najcienszych po prostu..z miekkimi wloskami..moze za mocno naciskasz?

Linka pisze...

Staram się delikatnie, ale im bardziej się staram, tym bardziej ręce mi się trzęsą :)Dwa mają za sztywny i za krótki włos, a trzeci jest ścięty prosto :/ ale spróbuję go jakoś przerobić.

pokrzyfaa pisze...

wow genialne szukałam wiele przepisów na aniołki i jak je malować a tu jest wszystko od a do z :)
dziękuję napewno skorzystam :)

Agata pisze...

Witaj,dzis znalazlam Twojego bloga- JEST FANTASTYCZNY :-)Bardzo fajnie opisalas i pokazalas wszystko od poczatku.Jako, ze uwielbiam swieta postanowilam zrobic cos innego z corka i tym razem do zabawy zaprosilam jej kolezanki z rodzenstwem- nie umia sie doczekac.Chce pokazac jak w dobie gdzie wszystko mozna kupic w sklepie wykorzystac to co mamy w domu oraz jakie dzieci ozdoby robia w Polsce.Pokazac jak mozna sie swietnie bawic i milo spedzic czas.Dziekuje za wskazowki i pozdrawiam.Agata

Anonimowy pisze...

Piękne te aniołki. Ja też robię ale moje nie są takie ładne. No i sa blade, a te są lekko brązowe, gry próbuję je przybrązowić, nabierają koloru tylko od spodu i wydaje mi się , że robią się nietrwałe.

Ela Jaworek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Ela J. pisze...

Aniołki wyszły super, może nie tak idealne jak Twoje, ale miałam świetna zabawę z synem. Dzięki za ciekawe pomysły, którymi cieszę się od miesiąca. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

yyyyyyyyyy mleko

Anonimowy pisze...

też nrobie aniołki

Jasiowa mama pisze...

ale superowe!! w ogóle blog jest wspaniały, taki estetyczny i praktyczny. dziękuję za niego. musisz być bardzo fajną osobą, Natalio :)

Sztuka N!epoważna pisze...

dzięki!:* jestem całkiem zwyczajna!:)

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, staram się na każdy odpowiedzieć:)