Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Pytania&Odp

 
1. Jak wykonać masę?

Moja nowa metoda to 2 miarki soli na jedną miarę mąki, oraz ciepła woda, tak aby wszystko się ładnie połączyło. Do tego trochę ( ok . łyżki ) rozpuszczonego kleju do tapet. Mieszam i zagniatam dopóki masa nie będzie jednolita i sprężysta. Jeśli przesadziłyście z wodą, dodajcie trochę mąki, ale starajcie się otrzymać proporcje, bo inaczej wyroby będą nietrwałe.

2. Jak długo suszę swoje wyroby?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Zależy to od jakości waszego piecyka i grubości wykonanych rzeczy. Radzę po prostu wszystko sprawdzać, dotykać, przewracać tak żeby równo się utwardziło.

Na początku ustawcie niską temperaturę jakieś 80 C na pół godziny, potem w zależności od grubości, możecie podkręcać temperaturę. Ja przy grubszych wyrobach suszę kolejne godziny w 80, 100 i 140 C.

3. Co robić gdy masa pęka?

Jeżeli masa wam popękała, lub zrobiły się bulwy z powietrza to oznacza, że dałyście za dużo wody, lub za wysoką temperaturę suszenia na początku. Jeżeli zauważycie już w piecyku że są bulwy, wyciągnijcie brytfannę i przez ścierkę poodciskajcie je mocno, żeby powietrze zeszło.

4. Jak zrobić ozdoby z masy solnej?

Wiele moich tutorialów i porad znajdziecie tu: KURSY. Proszę o umieszczenie linku do mojej strony, jeśli publikujecie swoje prace korzystając z mojego bloga.

5. Jak zwiększyć trwałość masy solnej?

Niektóre moje wyroby mają nawet po 10 lat i nic im nie jest. Więc trwałość zależy od:
- tego czy dodacie klej do tapet (obojętnie jaki)
- jak wypieczecie (czy dostanie się powietrze w środek-lepiej nie)
- czy pomalujecie farbami akrylowymi (które nie chłoną wody)
- czy polakierujecie lakierem
czy w proporcjach masy więcej jest soli niż mąki - im mniej mąki tym woda z powietrza nie będzie miała w co chłonąć
W miejscach wilgotnych radze nic takiego nie wieszać, ani nie myć pod wodą.

6. Jak osiągnąć gładkość swoich prac?

Aby wasze twarzyczki i sukienki były gładkie, musicie dobrze wyrobić masę solną, tak  by sól rozpuściła się jak to najbardziej możliwe. Używajcie do tego sól mieloną, ciepłą wodę i długo, długo zagniatajcie. Po wysuszeniu gładkości dodają farby akrylowe, oraz lakierowanie. 

 


1. Jakie farby ?

Ja stosuję farby akrylowe, są wodoodporne co pomaga przy utrzymaniu trwałości wyrobów. Tempery też są ok, a co do plakatówek to uważam, że dla początkujących osób są bardzo dobre, chociaż nie dają tak nasyconych kolorów po wysuszeniu. Nie polecam akwareli - to farby rozrabiane wodą, zamiast utwardzić i zaimpregnować wasze wyroby, dodatkowo je rozmiękczą, a co za tym idzie zmniejszą trwałość.

2. Jak malować?

Pokazuję to w moich KURSACH krok po kroku.

3. Jak maluję oczy i twarze ?

Nie posiadam sekretnej techniki :) Stosuję wygodne pędzelki i ćwiczę malowanie, myślę że to kwestia wprawy.

4. Farbowanie masy solnej ?

Farbowanie akrylami, plakatówkami : zapraszam tutaj. 
Farbowanie barwnikami do jajek wielkanocnych: zapraszam tutaj.



 
1. Jaki stosuje klej?

Polecam klej Magic, lub Wikol. Wiele dodatków przyklejam klejem na gorąco, czasem używam do małych elementów Super Glue - ale uważajcie żeby nie pokleić palców! 

2. Jakie ozdoby?

Polecam odwiedzić pasmanterie, kupcie tam za grosze wstążki na kokardki, koronki, falbanki, guziki. Ja używam także brokatów sypkich.

3. Utwardzanie lakierem?

Zanim przykleisz wstążki itp. wyroby można polakierować. Praktycznie zawsze używam zwykłego lakieru w spreju, przezroczystego, którego koszt to od 10 -15 zł za puszkę. Kupicie go w sklepie z farbami, lakierami, i innych 'męskich' sklepach.

Lakierować powinno się na polu lub np w piwnicy, bo zapach jest bardzo intensywny i niebezpieczny. Suszenie to zwykle ok 12 godzin.

4. Gdzie dostać foremki i inne przyrządy i do masy?

Popularne " koronki" o które pyta się maaasa osób kupiłam na allegro. Efekt koronki daje odbicie na masie wykrochmalonej serwetki szydełkowej. Foremki kupicie też w sklepach z naczyniami i wyposażeniem do kuchni , oraz w podobnych działach w niektórych supermarketach.  W sklepach dla plastyków możecie pytać o mini foremki do Fimo. Foremkami i wzorkami mogą być różne rzeczy, które znajdziemy dookoła siebie, trzeba "otworzyć oczy":)

 



Jak w ogóle znaleźć czas na tworzenie ? Zapraszam TUTAJ.

1. Po pierwsze zadbajcie o prezentacje swoich wyrobów. Poszperajcie na starociach za jakimiś szafeczkami, szkatułkami, kuferkami itp. W secondhandach też znajdziecie ciekawe rzeczy, i to za grosze. Czasem wystarczy trochę farby, żeby odmienić starego drewnianego śmiecia w fajne tło dla waszych wyrobów. Wybierzcie sobie motyw np. kropki, lub kolor, który będzie pasował do waszych rzeczy i będzie je podkreślał. Zastosujcie go np. w wizytówkach, obrusikach, kolorze szkatułek itp. Im będzie bardziej wyrazisty tym więcej osób będzie was zauważało i podchodziło.

Jeżeli wasze rękodzieło będzie miało ładną oprawę, organizatorzy sami was zapamiętają. Ponadto wizytówki są niezbędne, bo nikt z organizatorów nie będzie zapisywał w komórkach waszych telefonów ani stron...( z reguły są bardzo zabiegani).

2. Jeżeli macie w okolicy domy kultury, biblioteki czy nawet zwykłe świetlice, dopytajcie się, czy nie można by zorganizować jednodniowych wystaw czy kiermaszów np. z okazji Bożego Narodzenia, Wielkanocy, dożynek itp. Wystarczy kilka osób, trochę dekoracji, plakatów "od ręki", i klimat i goście sami do was przyjdą. Ale nie liczcie też, na natychmiastowy nawał ludności :P. Czasem potrzeba kilku wystaw, ażeby przekonać ludzi nie tylko do oglądania ale i do kupowania :D

Działanie takich grup artystycznych przy np Ośrodkach Kultury, Stowarzyszeniach umożliwi wam pisane projektów o pieniądze z UE.

3. Załóżcie sobie koło, klub, paczkę, cokolwiek - nawet jeżeli będzie was 2 lub 3. Po prostu nazwijcie się, a szybko staniecie się rozpoznawalne w okolicy. Załóżcie wspólną stronę np tu na blogspocie. RÓBCIE ZDJĘCIA  waszych prac, spotkań i wystaw! Zawsze! Wrzucajcie do internetu, pokazujcie że naprawdę działacie. Jeżeli macie jakieś archiwum - zdjęciowe czy internetowe, później będzie wam łatwiej pozyskać sponsorów na wyjazdy itp. 

4. Piszcie emaile, dzwońcie, pytajcie czy możecie przyjechać na dane imprezy. Naprawdę mnóstwo organizatorów przywita was z otwartymi rękami!

Wystarczy wygoglować sobie jakieś imprezy w okolicy i gotowe. Ale przygotujcie się na to, że jako stoisko otrzymacie nie więcej niż stół i krzesło, czasem namiot. Dlatego tak ważny jest punkt 1.

5. Na koniec, pamiętajcie że same jesteście wizytówkami swojego rękodzieła. Uśmiechem i otwartością najlepiej przyciąga się ludzi i reklamuje. Jeżeli same nosicie np. swoją biżuterię, podkreślajcie to, ubierajcie się kolorowo, opowiadajcie o swoich pracach, rozdawajcie kontakty. Traktujcie takie okazje jak przyjemność. Bo nie chodzi o to, żeby napinać się o jak największą sprzedaż, tylko o to żeby się pokazywać z swoimi pracami.



 

Mam na imię Natalia .Wiele osób pyta się mnie , czy jestem plastykiem. Otóż nie nie jestem plastykiem, ani nie posiadam żadnego wykształcenia w tym kierunku. Wszystkiego co umiem, nauczyłam się sama. Nigdy nie chodziłam na żadne kursy ani lekcje, więc jeśli zaczynacie to się nie poddawajcie. Trudno mi powiedzieć ile czasu w tym siedzę, chyba od zawsze. Z aniołami bawię się już jakieś 12 lat, a więc większą część życia, co nie znaczy że nie mam na siebie nowych pomysłów :D 


Życzę wam miłego tworzenia i pozdrawiam każdego z osobna!:)

Macie inne pytania? Piszcie w komentarzach :)