Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Barwienie masy solnej barwnikami do jajek + Baranki

Hej!
Dziś postanowiłam przetestować barwniene masy solnej barwnikami, którymi farbuje się jajka na wielkanoc.
Taka paczuszka kilku barwników kosztuje od 90 groszy po 2-3 złote. Znajdziecie je w supermarketach przy dekoracjach i akcesoriach na Wielkanoc. W środku jest kilka kolorów - w moich była zieleń, żółć, czerwień i niebieski.

Jak farbować masę tymi barwnikami? Jest to dużo prostsze ( i tańsze) od używania farb. Ja dodałam barwnik prosto do soli i mąki. Ma on formę proszku,wy więc mieszałam go "na sucho" z pozostałymi składnikami. Dopiero potem dodałam wodę i wtedy masa nabrała koloru. Jedną saszetkę zużyłam na ok szklankę soli i szklankę mąki. Jeśli zagniatacie ręcznie polecam używanie rękawiczek bo będziecie całe kolorowe:) Farbowane wyroby suszę w niskiej temp, by nie stracił koloru - ok 50 C, jakieś 2-3 godziny, albo i dłużej, jeśli wyrób jest grubszy.

Jeśli chodzi o kolory to zdecydowanie najładniejszy jest niebieski - intensywny i głęboki. Zieleń jest ok, ale dla mnie osobiście trochę za ciemna. Żółty daje kolor pomarańczowy, a czerwony coś pomiędzy fioletem a fuksją.



Podsumowując, jeśli chcecie skrócić sobie czas tworzenia, lub nie umiecie malować można pokusić się o taki sposób na lepienie. Moim zdaniem jest to też dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą by ich wyroby były ładnie pokryte kolorem - przy malowaniu pędzlami nie zawsze się to udaje.


Baranki farbowałam farbami o których pisałam w tym poście.





27 komentarzy:

smarkata pisze...

fajne kolorki wyszły!

Sztuka N!epoważna pisze...

mnie ten "żółty" zaskoczył :P

ZUzanna pisze...

no, i ten pomysł podoba mi się najbardziej! :D
A baranki CUDNE!

Małgosia pisze...

Ale super pomysł!!! Skorzystam z podpowiedzi :)

Angela Masa Solna pisze...

Kiedyś również zafarbowałam w ten sposób i nawet identycznym barwnikiem ;) Ale miałam większe proporcje ciasta i jakieś takie dziwne te kolorki wyszły i ciasto było jakieś suche,a u Ciebie super efekt.Cóż człowiek się uczy na błędach całe życie ;)Pozdrawiam ;)

Sztuka N!epoważna pisze...

ja wsypywałam cale saszetki nie oszczędzałam sobie jak na farbach tym razem :P

wełniana kraina pisze...

przepiękne te baranki,prze-pię-kne!!
ja lepie z masy jedynie z dziećmi i nie bardzo potem potrafią dokładnie pomalować.Teraz wiem już czym zafarbować:)

Wiola pisze...

Ja juz od dawna farbuję masę barwnikami i bardzo lubie ten sposób bo nie nawidzę malowania solniaków.Osobiście nie polecam kupowania z tej firmy barwników popatrz za barwnikami w zielonym opakowaniu sa typowo czerwone zielone niebieskie i żółte też kupiłam te co ty i nie jestem z nich zadowolona tak jak mówie w zielnym opakowaniu:)

Aga pisze...

super ale Ty jestes pomyslowa

Wiola pisze...

Atak w ogóle zapomniałam dopisac że ja kupiłam barwniki spozywcze sa rewelacyjne kosztują niewiele a daja się ich bardzo mało a kolory sa intensywne:)

kicikicitata pisze...

Super sposób! A baranki wyszły rewelacyjnie... a te ich minki namalowałaś naprawdę urocze!

Aluan Paablem pisze...

Bardzo podobają mi się te Twoje wyroby:) są piękne dla tych, którzy chcą "tylko" podziwiać i są naprawdę inspirujące dla tych, którzy chcą naśladować:)

Sztuka N!epoważna pisze...

musze poszukać tych zielonym opakowaniu skoro mowicie ze sa lepsze, a jadalnych nie widzialam nigdze;<

Ulka M pisze...

Ja co roku kupuję barwniki do jajek w ilościach hurtowych najlepiej z kilku różnych firm bo odcienie się różnią. W ciągu roku zawsze do czegoś je wykorzystam. tu przykład :)
http://wmieszkanku.blogspot.com/2013/02/kolorowo-mi.html

dziurka pisze...

Super, dziękuję za pomysł i za to, że się nim podzieliłaś. Muszę koniecznie Spróbować.

Galeria Linki pisze...

Te Twoje baranki takie kolorowe i radosne, że aż człowiek jeszcze bardziej tęskni za wiosną :)

Anetta Hawro pisze...

aaaaaaale ładne,gapię się jak sroka w złoty pierścionek!!!!! :)

Beata Szrajder pisze...

Baranki są rewelacyjne!!!! A barwienie farbkami do jajek warto wypróbować. Dziękuję za wspaniały pomysł!!!

Anetta Hawro pisze...

Ja dzisiaj robiłam takiego baranka wisielca z resztek ciasta....chyba jest śmieszny hehehe

DUDUSIOWA DUSZA pisze...

Fenomenalne te baranki!!!!!

Anonimowy pisze...

Barany cudne cudne cudne! Zainspirowały mnie! Zaczęłam niedawno przygodę z masą solną, To wciągające! Wiem, że pewnie jako setna osoba pytam o to jak powstają te jednakowe kwiatuszki. Pisałaś, że to foremki z allegro, ale czy mogłabys zdradzić jak wyglądają? A może zrobiłabyś zdjęcie, gdyby to nie był problem? Pozdrawiam! Aga.

blogerzaby pisze...

Cudne, jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy farbować masy solnej;)
Chyba się zainspiruje i sama spróbuje zrobić kilka farbowanych baranków;))

Anonimowy pisze...

Baranki są przepiękne! Mam tylko pytanie... Jak zrobiłaś te maleńkie kwiatki? Chyba nie z dziurkacza? :-)
Pozdrawiam

Gagat pisze...

cały czas zastanawia mnie jak robisz wzory kwiatowe na barankach, sama je rysujesz (wykałaczką?) czy czymś wytłaczasz? Chodzi mi o te niebieskie baranki na ostatnim zdjęciu, byłabym bardzo wdzięczna za podpowiedź :)

Anonimowy pisze...

cudasne!!!!! jak wszystko co robisz.

Dark Raven pisze...

Przepraszam, ale po obejrzeniu baranków jedyne co mi się nasunęło na usta to słowo "ZAJEBISTE!" Genialne masz pomysły. Normalnie nie moge wyjśc z podziwu. Też spróbuję tego sposobu przy dekoracjach na Wielkanoc.

Sztuka N!epoważna pisze...

Przyznam ci że mi też ostatnio przez myśl już przebiegła Wielkanoc:D

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, staram się na każdy odpowiedzieć:)