Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

N!epoważna na poważnie

Chciałabym poruszyć ważną dla mnie kwestię. A właściwie parę kwestii, które uzbierały mi się w ciągu ostatnich miesięcy. I do dziś leżały mi na duszy.

Pierwszą z nich są masowe prośby, wysyłane do mnie w prywatnych wiadomościach, dotyczące zrobienia kursu na podesłane zdjęcie, z moją lub cudzą pracą. Niestety, nie zrobię kursu z takimi pracami z trzech powodów.  Po pierwsze nie mam czasu - wykonanie tych tutoriali jest bardzo czasochłonne. Po drugie, muszę zachować oryginalność w pewnych pracach, gdyż wiem, że po wykonaniu tutka moje pomysły już nie są takie unikalne.  Trudno mi więc, zdradzać każdy szczegół wykonywanych prze zemnie aniołów itd. Po trzecie, cudzych prac nie wykonuję z względów autorskich.

Drugą sprawą są, osoby które się na mnie wzorują. Krok po kroku - z pracami, wyglądem bloga, wpisami.. Jest mi z tego powodu bardzo miło, o ile zaznaczą przynajmniej w jednym swoim poście, że prezentowane prace, inspirowane są moją stroną. W innym przypadku jest mi przykro, bo w każdy możliwym miejscu proszę o taką wzmiankę. Kolejną rzeczą jest kopiowanie moich rad z zakładek, lub opisów, które sama wymyśliłam. Czy tak trudno wymyślić jest parę zdań od siebie? Nie wiem czym to jest spowodowane, ale spotkałam się z tym na mnóstwie blogów.
Dziewczyny nie róbcie tego.
Dobrze jest mieć wzorzec, ale im bardziej jesteście oryginalne tym lepiej dla was. Moim zdaniem tylko oryginalność gwarantuje jakiś tam sukces. A tego nie macie, odpisując zakładka po zakładce moje słowa, ani robiąc identyczne prace i identycznie je prezentując.

Może wg niektórych to są bzdury, ale ja zwracam na to uwagę, bo wszystko co mam - cały pomysł, jakaś tam popularność i technikę - osiągnęłam sama. Nikt mi w tym nie pomagał, ani nie reklamował, więc w pewnym stopniu mogę się czuć okradana, w tych  wyżej opisanych sprawach.



Świąteczne aniołki z masy solnej na choinkę - Kurs DIY

 Hej! Dziś pokażę wam jak zrobić gromadę małych, świątecznych aniołów, na choinkę, do stroika, na kiermasze świąteczne, lub dla bliskich.


Jeżeli korzystasz z moich tutoriali , podaj link przy publikacji swoich prac:)



No to zaczynamy:) Jak przygotować masę solną mówię dokładnie tutaj.

Odrywacie kawałek masy takiej wielkości jakiej chcecie mieć aniołka. Moje są maluteńkie - wielkości palca. Formujecie kształt łezki, a w środek bijacie palec tak, żeby zrobiło się zagłębienie. Sukieneczka nie musi być idealna, gładka itd.

W podobny sposób wykonajcie nieco mniejsze skrzydełka. 
Aby zrobić stópki, uformujcie dwie kuleczki i natnijcie je, tworząc paluszki.


Kuleczkę przyklejcie w miejsce styku sukienki i skrzydeł. Zróbcie dziurkę gdy chcecie śpiewającego anioła, i mniej malowania, jeśli boicie się popsuć buźkę. 
Włoski można zrobić z paseczka masy, lub wyciskaczem do czosnku. 

Na końcu możecie dodać ozdobę typu serduszko, gwiazdkę, kożuszek. Moje sposoby pokazywałam tutaj. 
Możecie też urozmaicić fakturę, robiąc dziurki lub nacięcia w sukienkach, lub na skrzydłach. W skrzydełku i sukience wykonajcie po 1 dziurce na sznurek.

Suszycie w temp. 80 C ok 2 godziny, przewracając anioły co jakiś czas na plecy.


Kolory możecie wybrać takie, jakie pasują wam np do bombek na choince. 
Nadajcie jednolitą barwę całej sukience, potem możecie urozmaicić środek dodając np biały lub ciemniejszy. Farby mogą się mieszać w widoczny sposób, to da fajny efekt po wyschnięciu, nie dopieszczajcie każdego szczegółu. 


Po wyschnięciu możecie nałożyć złotą farbkę na brzegi skrzydełek, włosów i sukienki, oraz brokat w żelu.
Oczka możecie zrobić zamknięte lub nakładając białą, a na to czarną kropeczkę, rumieńce czerwoną rozwodnioną farbką. 

Całość wypada polakierować i zostawić do wyschnięcia.


Pozostaje wam na końcu przewlec sznurek przez dziurki i gotowe !:) 
Aniołki robi się szybko, i można ich zrobić w krótkim czasie, bez żadnych foremek bardzo dużo. 

Życzę wam udanej zabawy i zachęcam o podsyłania zdjęć na sztukaniepowazna@gmail.com