Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

N!epoważna na poważnie

Chciałabym poruszyć ważną dla mnie kwestię. A właściwie parę kwestii, które uzbierały mi się w ciągu ostatnich miesięcy. I do dziś leżały mi na duszy.

Pierwszą z nich są masowe prośby, wysyłane do mnie w prywatnych wiadomościach, dotyczące zrobienia kursu na podesłane zdjęcie, z moją lub cudzą pracą. Niestety, nie zrobię kursu z takimi pracami z trzech powodów.  Po pierwsze nie mam czasu - wykonanie tych tutoriali jest bardzo czasochłonne. Po drugie, muszę zachować oryginalność w pewnych pracach, gdyż wiem, że po wykonaniu tutka moje pomysły już nie są takie unikalne.  Trudno mi więc, zdradzać każdy szczegół wykonywanych prze zemnie aniołów itd. Po trzecie, cudzych prac nie wykonuję z względów autorskich.

Drugą sprawą są, osoby które się na mnie wzorują. Krok po kroku - z pracami, wyglądem bloga, wpisami.. Jest mi z tego powodu bardzo miło, o ile zaznaczą przynajmniej w jednym swoim poście, że prezentowane prace, inspirowane są moją stroną. W innym przypadku jest mi przykro, bo w każdy możliwym miejscu proszę o taką wzmiankę. Kolejną rzeczą jest kopiowanie moich rad z zakładek, lub opisów, które sama wymyśliłam. Czy tak trudno wymyślić jest parę zdań od siebie? Nie wiem czym to jest spowodowane, ale spotkałam się z tym na mnóstwie blogów.
Dziewczyny nie róbcie tego.
Dobrze jest mieć wzorzec, ale im bardziej jesteście oryginalne tym lepiej dla was. Moim zdaniem tylko oryginalność gwarantuje jakiś tam sukces. A tego nie macie, odpisując zakładka po zakładce moje słowa, ani robiąc identyczne prace i identycznie je prezentując.

Może wg niektórych to są bzdury, ale ja zwracam na to uwagę, bo wszystko co mam - cały pomysł, jakaś tam popularność i technikę - osiągnęłam sama. Nikt mi w tym nie pomagał, ani nie reklamował, więc w pewnym stopniu mogę się czuć okradana, w tych  wyżej opisanych sprawach.



29 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Uwazam ze masz jak najbardziej racje i domyslam sie ze jest Ci przykro gdy widzisz jak naruszane sa twoje prawa autorskie;Latwiej jest przeciez skopiowac twoje prace niz wymyslic cos swojego:(
Ale twoje aniolki i tak nigdy nie beda mialy sobie rownych,inne to tylko marne kopie:)
Paulinka

Eduszka pisze...

Też uważam, że masz rację i prawo głośnego wyrażania swoich opinii. Niestety internet ma to do siebie, iż pełno w nim kopiujących prace osób twórczych i oryginalnych. Może z czasem coś zmieni na lepsze, ale do tego potrzebny jest właśnie taki głośny sprzeciw jak Twój! Ps.uwielbiam oglądać Twoje prace, poza mistrzowskim wykonaniem, mają niesamowicie optymistyczny wpływ na oglądacza :)

Mag-ik pisze...

Jak najbardziej masz rację, ale obawiam się że w mniejszym bądź większym stopniu takie "akcje" będą się starzały. Sama na podstawie Twoich tutoriali zrobiłam korale z materiału, umieszczając link do tutka.
Jesteś bardzo kreatywną osobą i wiele osób chciałoby korzystać z Twoich pomysłów. Naturalnie co innego inspiracja a co innego, nazwijmy może nawet kradzież).
Jest to trudny i smutny problem.
Z drugiej strony wiem, że czasem szperając w internecie znajduję coś co mi się podoba, próbuję to później odtworzyć. Często zapominam, gdzie to znalazłam, widziałam. Granica między inspiracją i przywłaszczeniem jest wąziutka i często nadużywana.
Mam nadzieję, że mimo tego będziesz nadal tworzyć te wszystkie cudowne rzeczy :)
Pozdrawiam,
Mag

Alutkowe Handmade pisze...

Natalko!!! Twój blog jest niepowtarzalny! Wypracowany masz swój styl,który nie da się podrobić :) Ilość wejść świadczy o tym,że jest bardzo popularny i na pewno wiele osób wzoruje się na Tobie.Ja sama wzorowałam się na Twoich pracach,dla mnie zawsze będziesz moją "nauczycielką" :) Uważam że to nie zbrodnia wzorować się na Tobie,ale bardzo nie ładnie kopiować Twoje posty:( i robić zdjęcia swoich prac w taki sam sposób jak Ty,czyli tło,tkaniny które używasz itp. Pozdrawiam Cię serdecznie

barbaratoja pisze...

Brawo, trzeba głośno o tym mówić!!!!

Sztuka N!epoważna pisze...

dzięki dziewczyny jesteście kochane!:*

koralik pisze...

Bo masz rację! Sprawa jest dosyć jasna, ale niestety w naszym spoleczeństwie coraz mniej oczywista... :(
podpisuję sie wszystkimi rękami.

DecoRose pisze...

Droga bloggerko, obserwuje Twoj blog mimo, że z decoupagem nie ma za wiele wspolnego, bo jest po prostu swietny!
Jestes genialna w tym co robisz... zalaczajac tutki w jakis tam sposob popychasz ludzi do odtwarzania Twoich pomysłów... ale to powinien byc powod do dumy!!! a fali "zgapiaczy" nie powstrzymasz, bo swiat jest pelen troche bezbarwnych ludzi, ktorzy niiigdyyyy nie wymysla czegos swojego...
Ty jestes dla nich inspiracja, kazdy choc minimalnie obeznany w temacie wie kto tu jest ORYGINAL:)

Anonimowy pisze...

Bravo Natalia!!! Nareszcie!!! Tylko czy ty zrobilas sobie prawa autorskie do swoich prac, czy tylko zamiescilas ten post, bo siegnelas limitu cierpliwosci? Nie przejmuj sie niczym. Rob swoje, tak, jak do tej pory, ale nie daj sie wykorzystac zlodziejom pomyslow niskich lotow i epigonom. To, co napisalas z podsylaniem zdjec, to jest po prostu szczyt ...... - niech kazdy sobie sam dopisze czego.
I zaden z twoich tutoriali nie spowodowal utraty orginalnosci twojej pracy. Ujawniasz krok po kroku swoj warsztat, pokazujesz, uczysz. Wiec zupelnie naturalnie, to, co wydawalo sie moze trudne, nagle staje sie zupelnie proste i osiagalne. Ale nie traci orginalnosci twojego pomyslu. A swoja droga, za publikacje tutoriali do nowych pomyslow - jak reniferki np. - powinnas brac pieniadze - za wejscie i prawa autorskie.
Natalia. There is a show and there is a business. Think business as well ;))
Love.
Mad

Avoninka pisze...

Przykro, że zdarzają się takie przypadki kopiowania, niestety w internecie się tego nie zapobiegnie....
Ja bardzo często coś u Ciebie podpatruję, ale zawsze staram się to zrobić jakoś po swojemu, jak np mój renifer.

Anonimowy pisze...

To wszystko racja, ale niestety można jedynie prosić.Ja już podobne sprawy przeszłam-kopiowanie obrobionych zdjęć na allegro. Trzeba by jakieś patenty, prawa autorskie-rzecz jasna utopia. Gdyby wszystko było takie proste Chiny by nas nie zalewały podróbkami, z którymi tak ciężko walczyć. Jedyne co można to prosić, lub pisać konkretnie kto nie zachowuje się fair.

Hanka pisze...

OJ NATALIA NIE WIEM JAK MOŻNA KOPIOWAĆ COKOLWIEK Z CZYJEGOS BLOGA JEST TO UWAZAM NIEDOPUSZCZALNE. WIADOMO ,ŻE TOTURIALE SA PO TO BY SIĘ NA NICH UCZYĆ ALE NIE PO TO BY KOPIOWAĆ ICH OPISY A SAMA PROSBA O TO BYŚ ZROBIŁA TOTURIAL Z CZYJĄŚ PRACĄ JEST POPROSTU DLA MNIE BEZCZELNOŚCIĄ. NO LUDZIE SAMI SOBIE ZRÓBCIE TOTURIAL I ZOBACZYCIE ILE TO ROBOTY JEST .NO DLA MNIE TO POPROSTU JEST SZOK.MASZ W 100% RACJĘ I POPIERAM CIĘ BEZWZGLĘDNIE. NIE WOLNO KOPIOWAĆ NIC Z CZYJEGOS BLOGU BEZ POZWOLENIA BO TO KRADZIEŻ JEST.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Słuchajcie ja ostatnio przeglądając allegro natrafiłam na 15 aukcji, gdzie głównym zdjęciem sprzedawanego produktu były moje fotki z aniołami zrobionymi przeze mnie. A że mam bloga to pewnie stamtąd zostaly skopiowane. BEZCZELNOŚĆ PO PROSTU. Na dodatek pisząc do allegro napisali mi że oni nie mają pewności ze to moje fotki. Dodam jeszcze że ta Pani miała kilkanaście stron aukcji i większość z nich nie była jej fotkami bo kojarzyłam z blogów, także zajrzyjcie sobie lepiej.

Sztuka N!epoważna pisze...

je tez tak mialam moze z miesiac temu wiec wiem jak sie poczulas ;/

Fiołki Aniołki pisze...

Masz absolutną rację! Widziałam co najmniej kilka blogów, które zrzynają z Twojego. Podobieństwo do Twoich prac jest tak oczywiste, że z jednej strony nie masz się czym przejmować, a z drugiej strony to frustrujące jak ktoś jedzie na Twoich pomysłach, zbiera obserwatorów zachwycających się takimi pracami. I to zwykle nie jest inspiracja tylko próba skopiowania i to najczęściej żenujaca.

Anonimowy pisze...

Mialam wlasnie do Ciebie pisac o tym wlasnie ostatnio ale nie zdazylam :)) Przegladalam sobie kiedys blogi i bylam w szoku bo niektore wygladaja jak kopia Twojego,nawet opis o sobie skopiowany haha żenada.Wogole nie wiem jak mozna robic takie same aniolki czy tam inne figurki skoro sie juz bierze za tworzenie czegos to przynajmniej powinni dodac do nich cos od siebie. ZENADA ZENADA i jeszcze raz ŻENADA
. Jestes jedna z niewielu ktora mozna bez watpienia nazwac artystka:) kreatywna i z pomyslem :) POZDRAWIAM !!!

Anonimowy pisze...

Bo teraz myli sie INSPIRACJE Z KRADZIEZA. Skoro ktos nie umie sam czegos wymyslec to nie wiem po co wogole za to sie bierze. I tak przegladajac blogi stwierdzam ze sa to marne kopie Twoich prac..

A i niepotrzebnie zdradzasz swoje sekrety, Ty musialas nad tym pomyslec i posiedziec poswiecic czas a oni maja wszystko podane na talerzu i jeszcze kopiuja beszczelnie kropka w kropke.. Rob na tym biznes bo masz talent. Pozdrawiam !!

Anonimowy pisze...

Szanuje Cie wlasnie za to ze masz pomysły i nie kopiujesz od innych :) reszta "blogerek" w wiekszosci to żenada. Pozdrawiam

Malmys pisze...

Robisz piekne prace, za co Cie bardzo cenie. I masz zdecydowanie racje.

co by tu zjeść? i Na górze róże pisze...

Podpisuję się pod Twoim postem i komentarzami dziewczyn.Wiem,że ludzie lubią sobie przypisywać zasługi ale choćby nie wiem jak i co to taki napotkany anioł u kogoś innego nie pozostawia nic innego jak świadomość że wzór należy do Ciebie.Nawet jak nikt nie zamieści wzmianki to chyba wszyscy którzy cię znają wiedzą na kim się wzorowano.Takich oczu nikt nie maluje ja je nawet w ciemności poznam.Wiem ,ze to boli ale niestety tak już jest na tym świecie.Prowadzę tez bloga kulinarnego i to praktycznie norma przypisywanie sobie cudzych pomysłów.Moje nóżki pieczone nawet w Anglii wylądowały jako menu dnia specjalność tej restauracji a najgorsze było to że ukradli zdjęcie z bloga i uważali ze nic się nie stało
Mam nadzieję ,ze dotrzesz do ludzi tym postem i że trochę da im to do myślenia.

Anonimowy pisze...

żadnej wojny na wpisy nie powinno tu być, bo/jak wszyscy piszą/ masz rację ja też tak uważam. zainspirowałaś wiele osób ,jak ktoś ma talent może pooglądać i wypracować własny styl tylko usiąść sobie w kuchni bez monitora i tworzyć to jest moja rada a oglądanie twoich to po prostu przyjemność.Nie kopiujcie bo to i tak widać z kogo zrzynacie.Na grafikach z wieloma aniołkami ja bez trudu i sprawdzania wiem ,które są Twoje pozdrawiam Cię serdecznie rób swoje bo to jest piękne.Justka.

Anonimowy pisze...

To prawda Twoje anioleczki poznac da sie wsrod miliona innych,wiec sie nie przejmuj duplikatami:)
Karen

Anonimowy pisze...

aha jeszcze jedno jeżeli w internecie wszystko wszystkim wolno to przychylam sie do propozycji anonimowego bez podpisu zrób wzmiankę kto to taki a my w ramach protestu nie będziemy oglądać ich blogów ha...justka

Mag-ik pisze...

Myślę, że pewnym rozwiązaniem co do zdjęć może być umieszczanie na nich znaku wodnego ewentualnie nazwy bloga czy autora w takim miejscu, aby nie było możliwe jego usunięcie. Choć pewnie nie zawsze jest to możliwe.

ZUzanna pisze...

Masz absolutną rację.. Ostatnio na wielu blogach powstają aniołki podobne do Twoich.. Faktem jest, że "skoro są w necie, to znaczy, że można wykorzystać"... Ale uważam, że należy choćby nadmienić, że zainspirowałam/łem się aniołkami Natalii...
Pozdrawiam serdecznie!

Anonimowy pisze...

jestes wielka i nie ma takiej osoby która by umiała krok po kroku zrobić takie same cudeńka. Ja osobiście uważam ze do kopiowania twoich aniołków podsycaja całe te tutoriale. A potem prosisz o zdjęcia ich wykonania. na necie jest naprawde b.duzo twoich kopi dlatego nie rozumiem tych ktorych prosisz o pozostawienie linku do twojej strony a oni tego nie robią - powinni być wytypowani w takiej sytuacji na Twoim blogu .pozdrawiam masz talent i nie martw sie tymi blogowiczkami - zapewne Ci zazdroszcza.pozdrawiam

aanetaak pisze...

Witaj, ja również robię aniołki i inne stworki z masy solnej, ale każdy jest inny, wymyślam go pod wpływem chwili, nigdy nie mogłabym ot tak po prostu coś zgapić i uznać za mój pomysł - to okropne! Popieram Cię! Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

wszystkie macie racje ale pokazując swoje prace w internecie trzeba się z tym liczyc. jesli chce sie zachowac swoje pomysły dla siebie trzeba trzymać swoje prace w szufladzie. internet jest pałan zdjęc podobnych do siebie prac i juz nie wiadomo kto od kogo kopiuje.

Anonimowy pisze...

Ale tu może nie o same aniolki chodzi,tutoriale są super ,ale o kopiowanie zdjęć i podpisów ,galerii Natalia się przy tym napracuje a ktoś ma gotowca i się popisuje jakie ma super to jest właśnie bezczelne /ja nie wiedziałabym od czego zacząć/.. J

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, staram się na każdy odpowiedzieć:)