Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Jak zrobić renifera z masy solnej na święta? Kurs

Hej! Mam dla was nowy kursik z wesołym "N!epoważnym reniferkiem"
-na święta idealna dekoracja lub podarek:)
Liczę , że wam się spodoba i czekam na komentarze oraz wasze prace :)

 Przy okazji ogłaszam i zapraszam na co tygodniowe kursy, aż do samych świąt! Mam nadzieje, że niektóre zdążycie wykorzystać - będą nowe aniołki, ozdoby na choinkę, zawieszki itp.
Będzie świątecznie, brokatowo i inspirująco !

Zapraszam na FACEBOOKA i na 2 część tutaj !

Jeżeli korzystasz z moich tutoriali i kursów, proszę o umieszczenie do nich linka w publikowanych pracach. 


Masę solną robicie wg. tych wskazówek.  Wycinacie dowolny kształt - renifer może być zwariowany, gruby, albo wydłużony. Ważna jest faktura jaką nadacie masie. Można ją ponacinać, zrobić dziurki, lub rozwałkować serwetkę. Łebek zróbcie w kształcie kropli, wbijcie w niego haczyk lub spinacz.


Moim zdaniem, najtrudniej będzie wam przy zrobieniu rogów. Ja nad nimi troszkę siedziałam - ale myślę że nie muszą być zbyt idealne, zasadniczo powinny mieć trzy "odnogi". Mój sposób pokazałam wam na zdjęciu. Pyszczek robimy nożykiem- moje renifery są trochę nadąsane :D


Postanowiłam pokazać wam moje sposoby na zrobienie ozdób bez foremek. Uwaga każdy element robimy na zwilżonej wodą i pędzelkiem masie, inaczej nic się nie przytwierdzi. Kwiatek robimy zaczynając od  listków, potem doklejamy płatki, a na końcu środek. Serduszko robimy formując łezkę i nacinając trójkącik w środku.


Jeżeli macie ochotę na gwiazdkę, zróbcie to nożykiem - dwa trójkąty chyba każdy umie sobie wyciąć i złożyć;)
 Albo natnijcie wzorek, jak u mnie na zdj,  i kawałek po kawałku  oddzielcie od reszty masy.
Kopytka robimy podobnie jak serduszko, ale w większych rozmiarach. Nie zapomnijcie wykonać dziurki w tułowiu i kopytkach.


Gotowe reniferki suszymy ok 2 godz w temp 80 C. Kolejną godzinę można podkręcać temp. do 140 C - głowy są grube, muszą dobrze wyschnąć. Takie ozdoby możecie wykonać bardzo duże lub np. zupełnie malutkie - do paczki, na ścianę lub nad kominek. Moje są średniej wielkości.



36 komentarzy:

Angela Masa Solna pisze...

Super pomysł!!!Masz 1000 pomysłów w głowie :))))Dziś zabieram się za lepienie :)Pochwalę się na pewno!!!Dziękuję i...czekam na dalsze inspiracje.Pozdrowionka milusie ;)***

Anonimowy pisze...

Jak zwykle czarujace:)
Mam pytanie. Poniewaz bardzo mnie zainspirowały Twoje prace, zaczełam lepić i nawet mi ten pierwszy etap lepienia wyszedł nieźle,natomiast mam problem z malowaniem. Akwarela przy malowaniu ściera mi się, a na dodatek nie wyglada w ogóle atrakcyjnie. Nie wiem czy zbyt dużo jej nakładam, czy może trzeba ją mieszać z wodą. Proszę pomóż, bo świeta co raz bliżej, a obiecałam aniołki i renifery też moim dzieciom:(
Pozdrawiam
Marlena

Lady Iness pisze...

dla mnie bomba jak zawsze ;D

Sztuka N!epoważna pisze...

akwarele to farby wodne - nie wiem jak wpadlas na ten pomysl ale to zly pomysl :)
moze pomylilas akwarele z akrylami ? to zupelnie inne farby, akryle to farby twrale jak olejne ale nei maja w sobie oleju wiec latwo je rozrabiac z woda i sa trwale.
akwarele nadaja sie bardziej do barwienia masy solnej w trakcie pracy przed wypaleniem :)

Anonimowy pisze...

Bardzo Ci dziekuje, masz rację, napisałam akwarele a chciałam napisać akrylowe. Kupiłam je po przeczytaniu Twoich porad, że sa najlepsze, ale na opakowaniu nie znalazłam informacji o ich uzywaniu. Stad moje pytanie.
Pozdrawiam serdecznie
Marlena

Na Zielonym Wzgórzu pisze...

świetne :)

Karolina Anna pisze...

Bombowe :)

Galeria Linki pisze...

Jakie zabawne! Czekam na malowanie:)

Nailaa pisze...

niesamowite jak one powstają :D

dzięki że dzielisz się z nami swoją pracą :)

jeśli tylko uda mi się wygospodarować na nie czas to na pewno nie omieszkam Cię o tym poinformować :) tymczasem zapraszam do siebie na candy tkaninowe :)

paulina pisze...

Moim zdaniem mogły Ci wyjść lepsze :)Ale nie są złe :)a widzę, że użyłaś metody która widziałam na stronie Szczypty Magii :D Odbiłaś ślady renifera od serwetki :) fajne :)

Sztuka N!epoważna pisze...

Szczerze to nie sądze aby to była metoda moja czy Szczypty Magii - znam ją od dawna :)

Alutkowe Handmade pisze...

Uwielbiam wszystkie Twoje prace!!!! robisz je,....przynajmniej tak mi się wydaje z taką łatwością:)Pędzlem tu maźniesz i tam i wszystko wychodzi świetnie:) Pozdrawiam Cię serdecznie

KRESKA pisze...

reniferki megastycznie fajne :) pozdrawiam i dziekuje za kursik :)

Domi pisze...

Cuda Ci wyszły. Muszę koniecznie też spróbować!!! Dzięki za podpowiedź :-)

dom za końcem świata pisze...

Rewelacja! Na pewno się pokuszę o takiego rena. Czemu nigdy nie wpadłam na to, że można rozwałkować serwetkę?! :)

burana25 pisze...

Świetny pomysł, dzieki za tutek :-)

Anna Rządkowska pisze...

Świetny pomysł!! :)

Agnieszka pisze...

ja mam "zamówienie" od sąsiadki na ozdoby na choinkę z masy solnej, mam zamiar zrobić serca, gwiazdki, aniołki i teraz już wiem, że reniferki też będą, potem pochwalę się efektami :)
pozdrawiam
Agnieszka z http://otwartaszuflada.blogspot.co.uk/

co by tu zjeść? i Na górze róże pisze...

Cudny jak wszystko zresztą :) te motywy serwetkowe mi się podobają muszę kiedyś odcisnąć sobie na moich sowach może:)Pozdrawiam cieplutko

smarkata pisze...

Ale fajnie! Jestem na chorobowym, także będę miała duuuużo czasu na duuużo słonej pracy! Już się nie mogę doczekać tych wszystkich wspaniałości jakie zrobię dzięki Twoim kursom! :)

Avoninka pisze...

Piękne, troszkę zmodyfikowałam po swojemu na podstawie zdjęć z fb, dopiero teraz zobaczyłam cały tutek. Jak znajdę czas to prześlę Ci zdjęcie. Już od dawna zastanawiałam się jak tu zrobić renifera.

koralove pisze...

Świetne :) Pewnie razem z córą polepimy kilku takich dżentelmenów :)
Mam przy okazji pytanie. Po czym poznać, że masa już porządnie wyschła? Zrobiłam kilka aniołków, przody są pięknie wysuszone, ale na "pleckach" są lekko ciemniejsze fragmenty i w głowę zachodzę czy taki ich urok, skoro leżały na folii alu czy może dać im jeszcze trochę ciepełka.
Pomożesz? Z góry dziękuję :)
Basia

Sztuka N!epoważna pisze...

ja przewrcam anioly w trakcie suszenia zeby wyschly z dwoch stron, czasem tez nacinam grube fragmety z tylu np glowki zeby w srodku wyschly

Anonimowy pisze...

Odwiedzam co jakiś czas tą stronkę i nie mogę się nadziwić! Wszystkie Twoje prace są prześliczne!!! (Marlena)

Anonimowy pisze...

CZEŚĆ! Podziwiam Cię za tak super pomysły!
Na pewno ulepie reniferka .
POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!

Artulka Ula pisze...

Witaj, skorzystałam z Twojego super kursiku. Zamieściłam taki wpis na blogu. Dziękuję za pomoc, życzę dalszych sukcesów. Pozdrawiam, http://artulka.blogspot.com/2013/11/reniferki-z-masy-solnej.html

Sztuka N!epoważna pisze...

Już zerknełam i czekam na efekt końcowy :D

Zuza Tandecka pisze...

Extra!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiem czy sobie dam radę...

Sztuka N!epoważna pisze...

Napewno dasz:)

Justyna Miarka pisze...

Prześliczne reniferki! a sposób wykonania ozdoby przy pomocy serwetki całkiem ciekawy :)

Nina pisze...

Napatrzeć się nie można, na Twoje cudeńka <3
A ja mam tez takie pytanko kwestii technicznej, ile plus minus grubości mają Twoje np aniołki? Ja jestem baardzo początkująca;)
Pozdrawiam

Klas 6 pisze...

Very nice

Sztuka N!epoważna pisze...

Nina - zalezy płaskie ok 1 -2 cm, z koleji w sukniach nawet kilka kilkanascie cm!:)

Roa Lciaa pisze...

witam zapraszam na naszego bloga również rzeczy z masy solnej :)

Roa Lciaa pisze...

witam zapraszam również na naszego bloga http://handmagiic.blogspot.com/

Gabi C. pisze...

Akwarelkami się ni da

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze, staram się na każdy odpowiedzieć:)